Zarząd Miasta Ryglice na początku swojej działalności podjął decyzję o wykonaniu przy ul. Tarnowskiej kompleksu służącego mieszkańcom w zakresie spędzania wolnego czasu.Obiekt miał powstać w oparciu o staw (" koło Wantucha") i tereny wokół niego. Sprawa budowy została przedstawiona mieszkańcom podczas zebrania i za zgodą większości wdrożona do realizacji.
Pomysłodawcą tego projektu jest Przewodnicząca Rady Miasta Pani Krystyna Bochenek, która mocno zaangażowała się w realizację zadania. Z jej inicjatywy staw został odmulony i pogłębiony ( środki finansowe pochodziły z dotacji gminy na zadania miasta Ryglice). Inicjatywą Pani Przewodniczącej było też zakupienie gruntów rolnych koło stawu na których miała być wybudowana altana, miejsce pod grila oraz boisko trawiaste do gry w piłkę. Z obiektu mieli korzystać mieszkańcy oraz uczniowie ryglickich szkół.
Na taką inwestycję była i jest zgoda Rady Miejskiej, radni podjęli stosowne uchwały i przeznaczyli środki na zakup gruntów oraz na wykonanie projektu zagospodarowania całego terenu.
W realizację tego zadania mocno zaangażowali się okoliczni mieszkańcy, którzy ochoczo pomagali przy wielu pracach porządkowych i gospodarczych - staw zarybiono, wykonano barierki zabezpieczające koło stawu, ławki teren został uporządkowany, obsiany nową trawą, koszony i już na początku wyglądał bardzo obiecująco.
Niestety w miesiącu lipcu wydarzył się tragiczny wypadek - jeden z młodych mieszkańców naszego miasta utopił się w tym stawie.
Po tym zdarzeniu sprawy całkowicie się odwróciły, Pani Burmistrz podjęła decyzję o natychmiastowym wydzierżawieniu tego terenu osobie prywatnej, ponieważ za bezpieczeństwo na obiekcie odpowiada władający terenem ( w dniu wypadku władającym była gmina czyli Pani Burmistrz).
Z informacji uzyskanej od Pani Przewodniczącej Rady Miasta wynika, że nie ma też już w kasie gminnej pieniędzy, które rada przeznaczyła na wykonanie projektu zagospodarowania terenu. Co się z nimi stało będziemy pytać Panią Burmistrz na najbliższej sesji.
I takim to sposobem inicjatywa mieszkańców została "uduszona".
wtorek, 17 września 2013
czwartek, 5 września 2013
Stawki za wywóz śmieci - propozycja p. Burmistrz
Burmistrz Ryglic, Pani Teresa Połoska przedstawiła radnym propozycje nowych stawek opłat za wywóz śmieci. Pierwszą jej propozycję - 10zł od osoby miesięcznie za śmieci sortowane i 20zł miesięcznie za śmieci niesortowane nie można nazwać inaczej, jak skandaliczną. Przyjęcie proponowanych przez p. Burmistrz stawek oznaczałoby, że gospodarstwo 2-osobowe, zamiast 27zł miesięcznie obecnie, zapłaciłoby 20zł miesięcznie, ale już 6 osobowa rodzina ponad dwukrotnie więcej, bo 60zł zamiast 27zł. Nie wspominając o gospodarstwach 7-i więcej osobowych (w tym rodzinach wielodzietnych), których w gminie jest ponad 300, dla których przy zaproponowanych przez p. Burmistrz opłatach skala podwyżki mogłaby być nawet 3-4 krotna.
Podczas prac komisji w dniu 5 września radnym przedstawione zostały przez p. Burmistrz kolejne propozycje wysokości nowych opłat. Tym razem stawka została zmniejszona do 9zł od osoby za śmieci sortowane i 18zł od osoby za odpady niesortowane, przygotowano także inne możliwe warianty. Niestety w zdecydowanej większości przypadków propozycje p. Burmistrz oznaczają dla mieszkańców, kolejną znaczną podwyżkę opłat.
Radni nie wyrazili zgody na wprowadzenie żadnego wariantu i pozostawili stawki na obecnym poziomie.
Rozumiemy, że musi być korekta aby gospodarstwa o mniejszej liczbie mieszkańców płaciły mniej, lecz musi to być dokładnie policzone, gdyż ustawa narzuca, że gmina do zbiórki śmieci od mieszkańców nie może dopłacać.
Ze strony mojej osoby (czy to w poprzedniej, czy w tej kadencji) nie ma, nigdy nie było i nie będzie zgody na propozycje, które jawnie uderzają w mieszkańców (albo ich kieszenie).
Podczas prac komisji w dniu 5 września radnym przedstawione zostały przez p. Burmistrz kolejne propozycje wysokości nowych opłat. Tym razem stawka została zmniejszona do 9zł od osoby za śmieci sortowane i 18zł od osoby za odpady niesortowane, przygotowano także inne możliwe warianty. Niestety w zdecydowanej większości przypadków propozycje p. Burmistrz oznaczają dla mieszkańców, kolejną znaczną podwyżkę opłat.
Radni nie wyrazili zgody na wprowadzenie żadnego wariantu i pozostawili stawki na obecnym poziomie.
Rozumiemy, że musi być korekta aby gospodarstwa o mniejszej liczbie mieszkańców płaciły mniej, lecz musi to być dokładnie policzone, gdyż ustawa narzuca, że gmina do zbiórki śmieci od mieszkańców nie może dopłacać.
Ze strony mojej osoby (czy to w poprzedniej, czy w tej kadencji) nie ma, nigdy nie było i nie będzie zgody na propozycje, które jawnie uderzają w mieszkańców (albo ich kieszenie).
"Przerywam milczenie"
Po długiej przerwie witam czytelników mojego bloga.
Długi okres "milczenia" spowodowany był moją sytuacją rodzinną (większość czytelników na pewno wie o czym piszę) pozostałych zawiadamiam, że w kwietniu tego roku zmarła nam 8 miesięczna wnusia - dziecko zdrowe "ofiara złego systemu opieki zdrowotnej".
Wybaczcie za zbyt długi okres nie informowania Was o sprawach naszego miasta i gminy, ale okres wyciszenia potrzebny był nam czyli całej rodzinie pogrążonej w bólu i smutku. Teraz jeszcze częściej udaje się na "spacerek po ryglickim cmentarzu" i rozpoczęty cykl artykułów o naszych zmarłych mieszkańcach będę kontynuował.
Dzisiaj odbędzie się wspólna komisja rady miasta, której głównym tematem będzie nowa opłata za wywóz śmieci od 1 stycznia 2014r (dla jednych niższa dla drugich wyższa). Pani Burmistrz przesłała nowe projekty stawek do zaopiniowania przez radnych. O szczegółach poinformuję niebawem.
Długi okres "milczenia" spowodowany był moją sytuacją rodzinną (większość czytelników na pewno wie o czym piszę) pozostałych zawiadamiam, że w kwietniu tego roku zmarła nam 8 miesięczna wnusia - dziecko zdrowe "ofiara złego systemu opieki zdrowotnej".
Wybaczcie za zbyt długi okres nie informowania Was o sprawach naszego miasta i gminy, ale okres wyciszenia potrzebny był nam czyli całej rodzinie pogrążonej w bólu i smutku. Teraz jeszcze częściej udaje się na "spacerek po ryglickim cmentarzu" i rozpoczęty cykl artykułów o naszych zmarłych mieszkańcach będę kontynuował.
Dzisiaj odbędzie się wspólna komisja rady miasta, której głównym tematem będzie nowa opłata za wywóz śmieci od 1 stycznia 2014r (dla jednych niższa dla drugich wyższa). Pani Burmistrz przesłała nowe projekty stawek do zaopiniowania przez radnych. O szczegółach poinformuję niebawem.
sobota, 30 marca 2013
Wesołego Alleluja !
Drodzy czytelnicy !
Życzę Wam,
zdrowych, pogodnych, ciepłych, pełnych miłości i nadziei
Świąt Wielkiej Nocy.
Radosnych, rodzinnych spotkań przy wielkanocnym stole
oraz smacznego święconego jajka.
Niech Boże Błogosławieństwo Zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa
towarzyszy wszystkim mieszkańcom naszej gminy.
środa, 6 marca 2013
Błędne dane dotyczące zadłużenia gminy na sesji rady miejskiej
Podczas ostatniej sesji w dniu 4 marca radny Tadeusz Sępek odczytał dane dotyczące zadłużenia gminy w latach 2010, 2011 i 2012. Nie wiem skąd pochodzą dane zaprezentowane przez radnego, gdyż radny tego nie powiedział. Moją uwagę zwróciło zadłużenie gminy na koniec 2010 roku, które w wysokości podanej przez radnego Sępka (tj. około 11 mln 800 tyś złotych) wydawało mi się zbyt niskie w stosunku do kwoty pamiętanej z prac rady w tamtym okresie.
Postanowiłem odszukać sprawozdanie z wykonania budżetu gminy za 2010 rok, przedstawione radnym pod koniec marca 2011 roku. Zgodnie z nim, stan zadłużenia gminy na koniec 2010 roku wyniósł faktycznie 13 mln 129 tyś złotych. W kolejnym sprawozdaniu z wykonania budżetu gminy za rok 2011, które otrzymaliśmy rok temu dowiadujemy się, że stan zadłużenia gminy na koniec 2011 roku wyniósł 12 mln 220 tyś złotych, czyli w tym wypadku tyle ile podał radny Sępek. O tym jakie było zadłużenie na koniec 2012 roku radni powinni dowiedzieć się w najbliższym czasie, kiedy tylko otrzymają najnowsze sprawozdania z wykonania budżetu, obejmujące poprzedni rok.
Taki stan rzeczy oznacza, że w 2011 roku zadłużenie gminy zmniejszyło się o prawie milion złotych w stosunku do stanu na koniec 2010 roku, i to pomimo tego, że za niektóre inwestycje wykonane jesienią 2010 roku musieliśmy zapłacić z budżetu na 2011 rok. Zmniejszenie zadłużenia wynika ze spłaty części długu, co jest ujęte w rozchodach budżetowych w 2011 roku, oraz z nadwyżki budżetowej w kwocie 162 tyś złotych wypracowanej w toku realizacji budżetu. Dla porównania w 2010 roku w toku realizacji budżetu uzyskano deficyt w kwocie 4 092 951 zł. Wysokość zaciągniętych kredytów i pożyczek w 2010 roku to 7 409 809 złotych, a w 2011 roku to 2 632 684 złotych. Wysokość spłaconych zobowiązań w 2010 roku to 2 356 730 złotych a w 2011 roku 3 329 973 złotych. Budżet realizowany w 2011 roku nie był budżetem przygotowanym przez poprzednika - został stworzony praktycznie od nowa, z licznymi zmianami zarówno radnych jak i burmistrza w stosunku do projektu z listopada 2010 roku. Tymi zmianami były m.in. dodatkowe i nieistniejące w projekcie budżetu z listopada 2010 roku inwestycje na budowę/odbudowę dróg czy odnowę centrów miejscowości, wynikające z pozyskania w trakcie nowej kadencji dodatkowych dotacji, lub uzyskania części dotacji w kwocie wyższej od uprzednio planowanej.
Na najbliższej sesji przedstawię także radnym sprostowanie dotyczące faktycznego stanu zadłużenia gminy na koniec roku 2010. Nie wiem skąd wynika kwota zadłużenia na koniec 2010 roku podana przez radnego Sępka, będę o to pytał.
Sprawozdanie z wykonania budżetu gminy za 2010 rok (ze względu na objętość kilkudziesięciu stron tylko strony 1 i 7).

Sprawozdanie z wykonania budżetu gminy za 2011 rok.

Postanowiłem odszukać sprawozdanie z wykonania budżetu gminy za 2010 rok, przedstawione radnym pod koniec marca 2011 roku. Zgodnie z nim, stan zadłużenia gminy na koniec 2010 roku wyniósł faktycznie 13 mln 129 tyś złotych. W kolejnym sprawozdaniu z wykonania budżetu gminy za rok 2011, które otrzymaliśmy rok temu dowiadujemy się, że stan zadłużenia gminy na koniec 2011 roku wyniósł 12 mln 220 tyś złotych, czyli w tym wypadku tyle ile podał radny Sępek. O tym jakie było zadłużenie na koniec 2012 roku radni powinni dowiedzieć się w najbliższym czasie, kiedy tylko otrzymają najnowsze sprawozdania z wykonania budżetu, obejmujące poprzedni rok.
Taki stan rzeczy oznacza, że w 2011 roku zadłużenie gminy zmniejszyło się o prawie milion złotych w stosunku do stanu na koniec 2010 roku, i to pomimo tego, że za niektóre inwestycje wykonane jesienią 2010 roku musieliśmy zapłacić z budżetu na 2011 rok. Zmniejszenie zadłużenia wynika ze spłaty części długu, co jest ujęte w rozchodach budżetowych w 2011 roku, oraz z nadwyżki budżetowej w kwocie 162 tyś złotych wypracowanej w toku realizacji budżetu. Dla porównania w 2010 roku w toku realizacji budżetu uzyskano deficyt w kwocie 4 092 951 zł. Wysokość zaciągniętych kredytów i pożyczek w 2010 roku to 7 409 809 złotych, a w 2011 roku to 2 632 684 złotych. Wysokość spłaconych zobowiązań w 2010 roku to 2 356 730 złotych a w 2011 roku 3 329 973 złotych. Budżet realizowany w 2011 roku nie był budżetem przygotowanym przez poprzednika - został stworzony praktycznie od nowa, z licznymi zmianami zarówno radnych jak i burmistrza w stosunku do projektu z listopada 2010 roku. Tymi zmianami były m.in. dodatkowe i nieistniejące w projekcie budżetu z listopada 2010 roku inwestycje na budowę/odbudowę dróg czy odnowę centrów miejscowości, wynikające z pozyskania w trakcie nowej kadencji dodatkowych dotacji, lub uzyskania części dotacji w kwocie wyższej od uprzednio planowanej.
Na najbliższej sesji przedstawię także radnym sprostowanie dotyczące faktycznego stanu zadłużenia gminy na koniec roku 2010. Nie wiem skąd wynika kwota zadłużenia na koniec 2010 roku podana przez radnego Sępka, będę o to pytał.
Sprawozdanie z wykonania budżetu gminy za 2010 rok (ze względu na objętość kilkudziesięciu stron tylko strony 1 i 7).
Subskrybuj:
Posty (Atom)