środa, 3 grudnia 2008

Budżet gminy na 2009r

Burmistrz Bernard Karasiewicz przekazał radnym przygotowany przez siebie projekt budżetu gminy Ryglice na 2009r.

Wydatki budżetu ustalone zostały na kwotę 27 435 721 zł. Dochody planowane wynoszą 26 211 484 zł.

Planowane zadłużenie gminy na koniec 2009r. wynosi 9 451 089zł.

 

Planowane wydatki w poszczególnych działach przedstawiają się następująco:

Rolnictwo i łowiectwo 260 000 zł.

Transport i łączność 1 109 050 zł.
Gospodarka mieszkaniowa 237 000 zł.
Działalność usługowa 43 200 zł.
Administracja publiczna 2 503 218 zł.
Bezpieczeństwo publiczne o ochrona ppoż. 325 300 zł.
Oświata i wychowanie 13 777 852 zł.
Ochrona zdrowia 75 000 zł.
Pomoc społeczna 5 327 130 zł.
Edukacyjna opieka wychowawcza 231 436 zł.
Gospodarka komunalna i ochrona środowiska 1 282 730 zł.
Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego 660 000 zł.
Kultura fizyczna i sport 158 940zł.

 

Plan wydatków majątkowych wynosi 4 415 000 zł.

W poszczególnych miejscowościach planowane wydatki wynoszą:

Lubcza:
- odnowa centrum 100 000 zł.

- remont drogi na Dzwonową 42 000 zł.

Joniny:
- odnowa centrum 75 000 zł.

- remont drogi na szkołę 20 000 zł.

Zalasowa:
- remont ul. Słowackiego 55 000 zł.

- budowa Hali sportowej 2 200 000 zł.

Bistuszowa:
- odnowa centrum 75 000 zł.

- remont drogi na Pinderę 30 000 zł.

Uniszowa:
- remont drogi na Bucze Dolne 38 000 zł.

Ryglice:
- parking przy ul. 11 listopada (cmentarz) 30 000 zł.

- ul. Jastruna remont 30 000 zł.
- ul. Polna remont 80 000 zł.
- ul. Górzysta remont 25 000 zł.
- ul. Bednarska remont 35 000 zł.
- termomodernizacja budynku zakładu komunalnego (stary posterunek policji) 70 000 zł.
- termomodernizacja remizy OSP 165 000 zł.
- wykonanie alejek na cmentarzu 10 000 zł.
- projekt stadionu sportowego 30 000 zł.

Kowalowa:
- most na góry 25 000zł.

- most na górkę Bochenek 5 000 zł.
- remont drogi na Kisiela 40 000 zł.
- budowa placu zabaw dla dzieci koło szkoły 10 000 zł.

Wola Lubecka:
- remont drogi na Kurka  20 000 zł.

- remont drogi na Dębosia 15 000 zł.
- budowa Hali sportowej 100 000 zł.

Poza tym  dopłaty do spółki Komunalnej Dorzecze Białej 720 000 zł oraz dotacja do wysypiska śmieci w Tarnowie 50 000zł.

Koszt utrzymania Zakładu Komunalnego w Ryglicach wynosi 664 386 zł.

sobota, 29 listopada 2008

Góra Kokocz jest pod ochroną

Według rozporządzenia Wojewody Małopolskiego z dnia 27 grudnia 2005r.( Dz. Urz. Woj. Mał. Nr126 z 2006r.) w sprawie Obszaru Chronionego Krajobrazu Pogórza Ciężkowickiego w skład którego wchodzi część gminy Ryglice obszar góry Kokocz podlega prawnej ochronie.
Na obszarze tym wprowadza się między innymi ochronę ekosystemów w celu zachowania ich trwałości, wprowadza się również zakaz wydobywania do celów gospodarczych skał, w tym torfu oraz skamieniałości w tym kopalnych szczątków roślin i zwierząt oraz minerałów.
Czyżby Pan Burmistrz nie wiedział o tym rozporządzeniu?
W planie rozwoju gminy Ryglice na lata 2004 - 2013 przyjętym uchwałą Rady Miejskiej jest zapis o tym, że teren całej gminy Ryglice leży w strefie obszaru chronionego krajobrazu.

Dlaczego Burmistrz nie poinformował o tym fakcie Pana Bokotę?
Dlaczego Burmistrz nie poinformował o tym na zebraniu mieszkańców Woli Lubeckiej, przecież On powinien być stróżem prawa.
Dlaczego mówi się, że ta kopalnia i tak powstanie?

wtorek, 18 listopada 2008

Jaki interes ma Burmistrz w tym aby na Woli Lubeckiej powstał kamieniołom?

W niedzielę 16.11.2008r. na Woli Lubeckiej odbyło się zebranie mieszkańców na które zostałem zaproszony. Tematem przewodnim zebrania była sprawa budowy kamieniołomu na zboczu góry Kokocz przez jednego z biznesmenów z Dębicy. Ale nim o efektach tego zebrania napiszę muszę Państwu przytoczyć kilka danych i okoliczności jak do tego doszło.

Góra Kokocz wznosi się 441m.n.p.m. należy do Pogórza Ciężkowickiego, wchodzi w skład Karpat Zewnętrznych, leży na typowym terenie pagórkowatym w obrębie fliszu karpackiego, powstałego w młodszym trzecio- rzędzie na granicy 3 miejscowości Woli Lubeckiej, Lubczy i Zwiernika Od północnej strony zalesiona, a od południowej użytkowana rolniczo. Na zboczach góry istnieje wiele silnych źródeł krystalicznie czystej wody. Jej szczyt to wypiętrzone skały-zlepieńce piaskowca.

Kokocz to doskonałe miejsce widokowe. Na płn.-zach widać nowe osiedla Tarnowa, na północy kominy Połańca, na płn.-wschodzie Pilzno i Dębicę.Widoki południowe to pasmo Brzanka-Liwocz, dalej Beskid Niski, Sądecki a przy dobrej widoczności, na płd.-zachodzie dostrzec można Tatry.


O górze tej opowiada wiele legend i podań . Jedna z nich mówi o zamku zbudowanym na tej górze i o zachłanności władczyni i jednego z mieszkańców która to doprowadziła do roztopienia się złota nagromadzonego w podziemiach zamku i do zapadnięcia się całej budowli w otchłań piekielną.

"Stało się. Tak wielka ilość kamienia magicznego rozsypanego w lochach zamku, na skale, z której miało powstać nowe złoto oraz niepohamowana już niczym  złość i żałość Kłobuka doprowadziło do zagotowania się płynnego już złota. Gorąca, płynna masa zaczęła bulgotać,falować, grzmieć, rozpryskiwać się.

Olbrzymie języki płomieni wystrzeliwały ponad powierzchnię rozdygotanej złotej masy. Było jej coraz więcej i więcej. Złoto parowało, nie mieściło się w podziemiach. Wreszcie nastąpił wybuch tak potężny, że zawaliły się mury zamku. Kiedy pary złota i gazy wydobywające się z tej ogromnej kadzi nie miały się gdzie pomieścić, wszystko wybuchło po raz drugi.

Lecz ta eksplozja to był już kataklizm, wybuch jakby wulkanu, prawie koniec świata.

Zapadło się wszystko, powstała tak wielka dziura w ziemi, że złoto zmieszane z kamieniami i cegłami spłynęło tak jak płyną potoki, rozszalałe powodziami rzeki. Krzaki, drzewa i ziemia paliły się. Potok ten zagłębiał się, zakopywał coraz bardziej w szczelinach skał. Wreszcie pod olbrzymim ciężarem nagromadzonej złotej lawy to wszystko zapadło się, ziemia rozstąpiła się i cały potok spłynął do wielkiej podziemnej dziury. Ze szczelin skalnych buchnęły kłęby pary wodnej. Zagrzmiało jeszcze raz... I nagle wszystko ucichło"

cytat z książki pt. "Złoto Zamku Kokocz" autor Jacek Rafiński.

 

Pod powierzchnią tej góry znajdują się jak wcześniej pisałem potężne zbiorniki wodne -udokumentowane jest to badaniami geologicznymi. Na zboczach tej góry zlokalizowana jest bardzo duża ilość studni, które to studnie zasilają w wodę gospodarstwa Woli Lubeckiej, Lubczy oraz Zwiernika.

Ale góra ta posiada również inne bardzo wartościowe bogactwo jest to bardzo twardy piaskowiec. Piaskowcem tym zainteresował się jeden z Dębickich biznesmenów posiadający zakład obróbki kamienia. Kilka lat temu zakupił kawałek pola później dokupywał jeszcze, mieszkańcy nieświadomi na co to może być wykorzystane pozbywali się majątku za dobrą według nich zapłatą.Sprawa kamieniołomu wybuchła w 2005r. kiedy okazało się na co faktycznie potrzebne było to pole. Biznesmen wystąpił o zgodę na przeprowadzenie rozpoznania złoża w celu lokalizacji tam kopalni kamienia. W tym czasie odbyło się 2 zebrania z mieszkańcami w których uczestniczył Burmistrz oraz niewielka grupa mieszkańców. Podczas drugiego zebrania mieszkańcy ostro zaprotestowali lecz badania geologiczne na tych działkach zostały przeprowadzone. Od tamtego czasu biznesmen dokupił jeszcze gruntu tak,że na obecną chwilę jest posiadaczem ok. 8 ha.

W ostatnich dniach zwrócił się ten Pan do sołtysa Woli Lubeckiej z prośbą o zorganizowanie zebrania z mieszkańcami w celu poinformowania ich o zamiarach budowy na tym terenie odkrywkowej kopalni kamienia w celu pozyskiwania go do przerobu przemysłowego oraz wykorzystania części tego kamienia do budowy dróg.


Na zebraniu zjawiła się bardzo duża ilość mieszkańców Woli, przyszli też mieszkańcy Lubczy oraz Zwiernika, obecny był również mieszkaniec Dębicy właściciel działki którą kupił w celach rekreacyjnych na Kokoczu urzeczony pięknymi widokami.

Sołtys Woli poinformował mieszkańców o zamiarach biznesmena.

Burmistrz Ryglic zabierając głos stwierdził, że ten Pan jest dla niego takim samym mieszkańcem jak każdy inny ponieważ jest posiadaczem gruntu na terenie gminy Ryglice. Burmistrz poinformował również, że święte jest prawo własności i ten Pan na swoim terenie może robić sobie co chce. W tym momencie powstał bardzo ostry spór pomiędzy mieszkańcami, a władzą w temacie kopalni.


Zabrałem głos w tej sprawie informując mieszkańców, że nie są na straconej pozycji. Sprawy te reguluje ustawa prawo geologiczne i górnicze oraz ustawa prawo ochrony środowiska, które mówią o uzyskaniu koncesji na tego typu działalność. Prawo mówi również, że przed wydaniem koncesji prowadzone jest przez Burmistrza postępowanie w sprawie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Postępowanie to jest prowadzone z udziałem społeczeństwa. Ma być ono zakończone wydaniem przez Burmistrza decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Jeżeli w tym temacie będą protesty mieszkańców i negatywne opinie to decyzja powinna być odmowna.

Dlaczego Burmistrz o tym nie poinformował mieszkańców tego nie wiem. Po moim wystąpieniu widząc gorącą atmosferę na sali przyznał mi publicznie rację. Czym to było podyktowane nie wiem.

 

Z perspektywy naszej,czyli mieszkańców, sprawa powstania kopalni jest właściwie dramatyczna - odczuwalne skutki powstania kamieniołomu są właściwie bezdyskusyjne - zapylenie, hałas, niszczące budynki drgania spowodowane odstrzałami i wierceniami, obniżenie wód gruntowych, a w konsekwencji brak wody, dewastacja dróg, wzmożony ruch samochodów ciężarowych, a z tym związane zwiększenie zagrożeń drogowych, emisja związków szkodliwych dla zdrowia ale także, a może nawet przede wszystkim zniszczenie niezwykle wartościowych walorów turystyczno - krajobrazowych tego zakątka i otaczającego środowiska naturalnego przemawia za tym aby zablokować taką inwestycje. Mieszkańcy opowiedzieli się za tym w głosowaniu, powołany również został  10 osobowy Społeczny Komitet Obrony Góry Kokocz.


Przypomnę Państwu, że Gmina Ryglice ma opracowaną w 1998r. Strategię Społeczno-Gospodarczego Rozwoju, która mówi o wizji gminy cyt: "Ryglice to gmina spokoju i zasobności, przyjazna dla mieszkańców oraz gości, rozwinięta gospodarczo dzięki turystyce, rolnictwu i wytwórczości to zagłębie inicjatyw i przedsiębiorczości. Strategia określa również kierunki rozwoju gminy, które są następujące:

1. Turystyka,

2. Rolnictwo i Leśnictwo,
3. Przedsiębiorczość pozarolnicza
4. Aktywizacja mieszkańców

Z uwagi na walory krajobrazowo-przyrodnicze trudno wyobrazić sobie dewastację tego terenu. Trudno też wyobrazić sobie postawę w tym temacie Burmistrza Ryglic gospodarza gminy któremu zaufało tylu mieszkańców.

niedziela, 9 listopada 2008

Jak gmina wprowadza oszczędności?

W dniu wczorajszym to jest 10.11.2008r. miało miejsce posiedzenie Rady Miejskiej.

Według wcześniejszych ustaleń sesja miała mieć charakter objazdowy w celu zapoznania się ze stanem zaawansowania inwestycji gminnych oraz niektórych obiektów mienia komunalnego i dróg- oczywiście tych zrobionych, aby było się czym pochwalić.

W ostatniej chwili okazało się, że sesja rozpocznie się na sali obrad, gdyż trzeba przegłosować kilka uchwał.
O uchwałach tych radni nie zostali wcześniej poinformowani, nie było możliwości przedyskutowania tych spraw na komisjach i nie było opinii komisji w tych sprawach.

Jedną z istotnych uchwał była uchwała o zmianie budżetu gminy na 2008r. Z uchwały tej wynikało kilka spraw, w tym zmniejszenie wydatków na oświatę i wychowanie w rozdziałach wynagrodzenia i pochodne i tak zmniejszono budżet:

- w szkołach podstawowych o kwotę 102 744 zł ,

- w gimnazjach o kwotę 98 500zł,
- w oddziałach przedszkolnych o kwotę 5 066 zł,
- w stołówkach szkolnych o kwotę 5 244 zł,
- w świetlicach szkolnych o kwotę 5 445zł.

Z budżetu tego wypłacani są również pracownicy obsługi szkół(to jest sekretarki ,woźni,sprzątaczki, konserwatorzy).Grupa tych pracowników jest  najmniej zarabiająca w gminie, a ostatnie uchwalanie wzrostu płac dla nich miało miejsce w grudniu 2006r.

Kiedy podczas dyskusji w czerwcu nad podwyżką dla Burmistrza upomniałem się o tych pracowników to Burmistrz z oburzeniem powiedział cyt: "co mnie Pan porównujesz ze sprzątaczką".
Nic dodać nic ująć, czym się wyżej siedzi tym mniej widać.

Ja glosowałem przeciwko tej uchwale bo to jawne ignorowanie pracowników najniższego szczebla. Ważne, że "Tatuś" dostał kasę i miał za co wyprawić wesele.

Wczoraj radni byli zaaferowani" wycieczką krajoznawczą po gminie" tak, że przegłosowali wszystko co Burmistrz chciał pomimo tego, że wskazywałem na fortel zastosowany przez Burmistrza.
W uchwale tej zwiększono również środki na Zakład Komunalny w celu zakupu kolejnego samochodu, kwota ta wynosi 85 000zł.

Wprowadzono i przegłosowano również uchwały co do moich skarg na Burmistrza uniemożliwiając mi przedstawienie sprawy radnym na komisjach. I oto chyba chodziło.

środa, 29 października 2008

Problem ze śmieciami

Co zrobił Zakład Komunalny z dużymi kontenerami na śmieci?

 

To pytanie zadają sobie mieszkańcy naszej gminy.

Od wielu lat kontenery te ustawione były w różnych punktach naszej gminy, wywozem zajmował się MGK Tarnów, za  usługę wywozu płaciła gmina. Do tych kontenerów śmieci zwozili wszyscy nawet z poza naszej gminy.

Po utworzeniu Zakładu Komunalnego przez gminę wywozem śmieci zajęła się ta firma.

Zakupiono przyczepę hakowiec do załadunku kontenerów za ponad 30 tyś zł., śmieci przewożono na teren oczyszczalni ścieków w Ryglicach. Śmieci  tam segregowano i przeładowywano na dużą przyczepę, która co jakiś czas po napełnieniu wywożona była na wysypisko śmieci do Tarnowa. W połowie roku wszystkie kontenery zniknęły  z miejsc w których tradycyjnie stały, zniknęły także z placu pod cmentarzem komunalnym w Ryglicach. Zamiast nich ustawiono zakupione przez ZGK uchwyty metalowe na worki, które rozstawiono w różnych punktach cmentarza . Dobrze było do czasu, ale jak mieszkańcy zaczęli robić generalne porządki na grobach okazał się to niewypał, do worów śmieci się nie mieszczą- niektóre mają większe gabaryty, worki się urywają, śmieci w okolicach tych miejsc jest mnóstwo. Nie pomoże to, że pracownicy ZGK dwoją się i troją . Kierownik ZGK Pan Kita w rozmowie z Komisją Rewizyjną na początku miesiąca mówił, że przed 1.listopada duże kontenery zostaną ustawione -niestety nie ma ich do dziś.

Jak jest rozwiązany problem przy pozostałych cmentarzach które są parafialne, do czego mieszkańcy składają śmieci?

Na co wydano więc 30 tyś zł kupując przyczepę hakowiec, czy to niegospodarność? Kto za to odpowiada?